Zapiski i przemyślenia zwariowanej gospodyni




Kategorie: Wszystkie | Kulinarne | Moje wiersze | O wszystkim
RSS
sobota, 31 maja 2008
Czy dogonię?
Uciekająca chwila

 

Czas płynie nie ubłaganie.zegar

Siedzę ,myślę

Czas płynie.

Przeraża mnie.

Te uciekające chwile,

Których zatrzymać nie mogę.

Boje się,

To przemijanie,

Za szybko ,takie nijakie

Ile bym dała?

By stanął.

Niech się zatrzyma na trochę.

Niech da mi czas.

Na marzenia.

Na pragnień moich spełnienie.

Musze ,

Muszę przyśpieszyć .

Och jak on szybko ucieka.

Wymyślić coś,

Też muszę.

Dogonić go zatrzymać.

I znaleźć jakiś sposób,

By się pogodzić z czasem

piątek, 30 maja 2008
Uzależnienie

I znowu będziemy mieli wolny dzionek. Fajnie, lubię jak w domu jest cała rodzinka, a teraz się cieszę tym bardziej, bo w niedzielę będziemy mieli gości, przyjdą do córki na imieniny, przyjedzie też moja mama i może wreszcie uda mi się z nią porozmawiać na inny temat niż seriale, których jest fanatyczką. Jak jestem u niej to muszę wysłuchać, kto z kim i po co, oczywiście denerwuje sie, że nie wiem o czym mówi. . Są takie dni ze nawet nie mam do niej co dzwonić, telefon jest głuchy, bo mamusia zajęta, skoncentrowana, zupełnie nie obecna dla reszty świata ogląda któryś tam z kolei serial, w poniedziałek i wtorek "M jak miłość" , a wcześniej "Klan ","Plebania" i chyba coś brazylijskiego a późnym wieczorem" Na wspólnej" a po drodze jeszcze "Samo życie".W czwartek "Gotowa na wszystko " bo podoba jej się ten szpan amerykańskich ... , nie napisze jak je nazywam bo nie chcę nikogo obrazić, ale nie całkiem to normalnych osób. Piątek jest dniem gdzie odrabia zaległości towarzyskie i ona gdzieś dzwoni i znowu telefon ciągle zajęty , a że ja się niepokoję o nią to już sprawa nie istotna .Mój mąż , kiedy się złoszczę , bo potrzebuje z nią porozmawiać, a mama właśnie siedzi z u Mostowiaków lub na Wspólnej , mówi że kobiety dzielą się na te które oglądają seriale i się do tego przyznają, oraz na te, co oglądają ale się tego wypierają. I co ja mam powiedzieć jak słucham jego męskich mądrości, a on sam nie przegapi żadnego meczu? Dobrze ze mamy drugi telewizor. No więc myślę, że z mamą na imieninach da się porozmawiać o czymś innym a nie tylko o życiu Mostowiaków.

 

pilot

 

czwartek, 29 maja 2008
Zostań wolna
Kochaj, ale zostań wolną kobietą! Wspólne życie nie może być tylko poświeceniem. Kobiety są gotowe do wielkich poświęceń, ale tak na prawdę to nikt tego od nas nie oczekuje a tym bardziej nie docenia. Jesteśmy zmęczone, sfrustrowane tym że, nasze życie całkowicie jest podporządkowane rodzinie. Rodzinie, która tego nie dostrzega i uważa to za zupełnie oczywiste. Dla rodziny jesteśmy w wstanie zrezygnować z własnych przyjemności i zainteresowań. Absorbują nas tylko dom i rodzina. To fakt, że z czasem jesteśmy ekspertami w dziedzinie sprzątania, gotowania, prasowania, ale przecież to po jakimś czasie staje się okropnie nudne. A nasze życie przypomina karuzele praca, dzieci, mąż, dom, praca....I tak w kółko. Jakże często rezygnujemy z własnych przyjemności, wmawiając sobie, że to nam nie jest do szczęścia potrzebne. Rezygnujemy na rzecz nowego telewizora czy dywanu? Ale tak wmawiać możemy tylko do czasu, w pewnym momencie zauważamy jak szybko przelatuje nam życie na ciągłych poświęceniach. Wczoraj mój mąż zaproponował mi wyjazd na wczasy, nawet zgrabnie sobie to wszystko wymyślił. Mieli byśmy jechać na Mazury, bo on tam najlepiej wypoczywa? Szkoda tylko ze nie zapytał mnie, gdzie ja wypoczywam najlepiej? Miałabym jeszcze się zgodzić na warunki, jakie sobie wymyślił? Opcje bez wyżywienia, żeby było taniej, fakt, że szykując jedzenie miałabym piękny widok na jezioro, a smażąc schabowego przy kuchence czuła bym się jak w tropikach? Ale to chyba nie o taki wypoczynek mnie chodzi. Że jedni łowią sobie rybki a inni martwią się o posiłki. To wole zostać w domu, też mam sporo zieleni, mini oczko wodne zastąpi mi jezioro a mąż, pomoże przy obiadach, bo nie będzie miał gdzie ryb łowić. Więc chyba na taki wypoczynek się nie zgodzę. Ale bardzo korci mnie żeby coś zmienić żeby zatrzymać ta karuzele. Może zapiszę się do jakiegoś klubu osiedlowego,oferują tam różne zajęcia, plastyczne, sportowe, może podszkolę się w malarstwie, poznam inne osoby. Przecież najczęściej gośćmi są tam panie takie jak ja. Te, które zrozumiały ze najwyższa pora przerwać nudę i rutynę, bo inaczej najgorętsza miłość zamieni się w miłość chorą. A każda miłość, mimo że jest piękna potrzebuje trochę rozsądku, będzie wtedy jeszcze piękniejsza.

 

bądż wolna

 

środa, 28 maja 2008
Oczekiwanie

Szukajac czegoś w necie trafiłam na wiersze Ks.J Twardowskiego. Tak bardzo mnie zauroczyły, że pozwole sobie wkleić jeden z wielu tych przepieknych wierszyserce na piasku

Czekanie

Myślisz - znowu się spóźnia
zaraz się obrażasz
marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka

kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka

miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
spokojnie bo szczęście porzuciła ciasne
spróbuj nie chcieć jej wcale
wtedy przyjdzie sama

ks. Jan Twardowski

 

Sałatka jarzynowa , pierwsza odsłona

Sałatkę jarzynową, zazwyczaj wszyscy lubią, często wykorzystujemy warzywa z rosołu. Sałatka jarzynowa fajnie podana na kolacje na pewno wszystkim bardzo się spodoba, proponuje prosty sposób przybrania salaterki z sałatką.

 

sałatka jarzynowa

 

wtorek, 27 maja 2008
Anioł przeznaczenia

Sen

 

Kiedy w sen zapadaszAnioł przeznaczenia

W czarną otchłań nocy

A w swoim codziennym

Rachunku sumienia

Nie oddzieliłaś

Jawy od snu i cienia

W świecie myśli swych

Zamknięta zostajesz

Zaklęta w mrok nocy

Jak kryształ w wazonie

Dostajesz świadectwo istnienia

Innego świata

Blasków i cieni

I ta myśl co spokojnie

Żyć ci nie pozwala

I obejmuje cię mocno

Jak anioł przeznaczenia

Sens ci pokaże

Sens twego istnienia

2007

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5