Zapiski i przemyślenia zwariowanej gospodyni




Kategorie: Wszystkie | Kulinarne | Moje wiersze | O wszystkim
RSS
sobota, 10 maja 2008
Blogowa edukacja

I znowu pisze ,chyba zaczyna mnie to wyciągać .Miałam wkleić zdjęcie ze spotkania poetyckiego ale za bardzo nie widziałam jak , muszę poczekać aż przyjaciółka da mi instruktaż .No i instrukcje dostałam ,komputer to jednak wspaniały wynalazek a komunikatory jeszcze lepszy , już umiem jestem z siebie dumna . Zdjęcie słabej jakości bo i daleko i telefonem robione a i za widno tam nie było , tak nastrojowo do czytania poezji dobrze

Poeta podpisuje ksiażki
Jestem jej bardzo wdzięczna za pomoc i za czas jaki poświęca mi ucząc ciągle nowych rzeczy.
To jest trudne.

No tak zaczełam i co dalej ?Wypada coś napisac.Jeszcze kilkanaście godzin temu wydawało mi sie że to jest takie proste.Bo co trudnego w tym żeby opisać swoje życie.Zabawne jak szybko człowiek moze zmienić zdanie. Zmieniłam zdanie . To jest trudne!

Wczoraj byłam na wieczorze poetyckim Bogdana Abramowicza. Zostawiłam gary , pranie , prasowanie i poszłam sie ukulturalnić. Było bardzo sympatycznie, wiersze czytała młodzież z pobliskiego liceum.Jedne bardziej inne mniej poruszyły moją wyobraźnie, A wyobraźnia moja często pracuje na najwyższych obrotach , zwłaszcza jak trzeba ugotowac obiad a lodówka w swojej zawartosci ma tylko światełko.Ale wracam do wieczorku poetyckiego ,  ja  też przeczytałam swój wiersz . Jeszcze taki nie obrobiony , taka kopia robocza ale sie podobał  i było mi szalenie miło jak poeta oddajac moje zapiski uścisnał mi dłon i zaprosił na inne spotkania proponując przeczytanie moich wierszy .Chyba zacznę bywać na takich spotkaniach .

Bedę światowa a nie domowa , oczywiscie chodzi mi o gospodynię .                                                                 

piątek, 09 maja 2008
Właśnie zaczynam

Witam mam na imię Danuta i właśnie zaczęłam pisać bloga.Kim jestem? Jestem gospodynią domową. Trochę zwariowaną gospodynią, powinnam właściwie bawić wnuki, o ile bym je miała, a nie pisać bloga. Jaka jestem ? No jaka? chyba jestem no bo jestem i już .Lat mam troszkę więcej niż naście , tak dziesiąt z kawałkiem. Trochę maluje, trochę pisze wierszy a w kuchni bawię się w rzeźbiarkę.

Miło mi będzie jak ktoś zajrzy tu do mnie, a jeszcze milej jak zechce skomentować

 

1 ... 56 , 57 , 58